Kolejne 16% spotkało się z tym zjawiskiem we wcześniejszym czasie (ponad 5 lat temu), a jedynie 29% ankietowanych nigdy nie spotkała się z tym problemem.
Aż 27% badanych wskazuje, iż jest zmuszana do podpisywania fikcyjnych godzin pracy wielokrotnie, także przechodząc ze statku na statek lub akceptuje karty godzin pracy generowane automatycznie.
Pomimo, iż jesteśmy świadomi tego, że nierzetelne prowadzenie rejestru godzin pracy i odpoczynku jest niezgodne z prawem to jedynie 5% załóg zgłosiło ten fakt do zewnętrznych instytucji / organizacji / Związków Zawodowych.
Ponad 50% marynarzy, będących ofiarami podwójnych rejestrów godzin pracy i odpoczynku nie zgłasza tego faktu ze względu na obawę utraty pracy, kolejne 20% nie wskazuje na brak zaufania do organizacji / Związku Zawodowego, do których można zgłaszać tego typu naruszenia, a kolejne 20% nie ma wystarczającej wiedzy w jaki sposób należy zgłaszać takie naruszenia.
Dodatkowo poruszyliśmy problem systemu pracy 6/6 godzin, który sprawdza się „jedynie na papierze”. W rzeczywistości nie daje on możliwości przyzwoitego odpoczynku. Jest on często powiązany z mniejszymi jednostkami co jest równoznaczne z większym oddziaływaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych na jakość odpoczynku, czyniąc problem jeszcze większym. 47% osób odpowiedziało, iż spotyka się z takim systemem wacht dość często, 16% nigdy, a pozostała cześć, okazjonalnie.
Tworząc pytania do ankiety nie spodziewaliśmy się takiego rozkładu odpowiedzi, wskazującego na to, iż problemu nadal jest poważny. Temat ten będzie nadal badany w celu doboru metod i działań poprawiających sytuację pokrzywdzonych marynarzy.
T.L.
na facebook'u